fbpx
loader image

Jak medytować?

Lis 15, 2018 | Medytacja, Praktyczne narzędzia

Autor: Michał Kutnzer

Psychologia
Mindfulness
Filozofia
Rozwój osobisty
Coaching
Socjologia

Ten artykuł stanowi praktyczną część medytacji. W pozostałych wpisach na blogu objaśniamy założenia oraz filozofię, która stoi za praktykowaniem medytacji. 

1. Zadbaj o odpowiednie warunki do medytacji. 

Najlepiej praktykować medytację w tym samym miejscu każdego dnia. Wówczas umysł przyzwyczaja się do tego, że to miejsce jest przeznaczone do głębokiego skupienia, co pomaga wyrobić sobie nawyk codziennej praktyki. Zadbaj o to, aby w trakcie 10, 20 lub 30min nikt, ani nic (np. telefon) ci nie przeszkadzał. Przygotuj sobie minutnik, aby odmierzał czas medytacji.

2. Przybierz stabilną i zrelaksowaną pozycję.

Niech będzie to pozycja siedząca. Możesz usiąść na krześle lub na ziemi, ze skrzyżowanymi nogami. Ważne jest to, abyś utrzymywał wyprostowany kręgosłup, a głowa była jego przedłużeniem (kropką nad i), co oznacza wydłużanie  czubka głowy do góry. Pozycja powinna być stabilna, ale rozluźniona. Nie chodzi o to, aby siedzieć w napięciu. Jeżeli siedzisz na krześle, zadbaj o to, aby plecy nie dotykały oparcia. Na początku przygody z medytacją najlepiej oczy mieć zamknięte. 

Taka pozycja ciała w znaczący sposób pomaga utrzymać przytomność umysłu. Gdy się garbimy lub leżymy, zdecydowanie łatwiej jest usnąć lub po prostu rozmarzyć się w swoich fantazjach. 

3. Zacznijmy medytację.

Przyszedł czas, aby ustawić minutnik na 10, 20 lub 30min. oraz rozpocząć praktykę. Poświęć minutę lub dwie, aby rozgościć się świadomością w swoim ciele. Dokładnie tak samo, jak gdy wchodzisz do swojego ulubionego miejsca, aby rozsiąść się w swoim własnym fotelu. Następnie, delikatnie przenieś uwagę na prawą dłoń. Pobądź przez chwilę, eksplorując doznania płynące z prawej dłoni. Po pewnym czasie przenieś uwagę do lewej dłoni, i znów pozostań z doznaniami lewej dłoni. Po paru chwilach poczuj obje dłonie jednocześnie. Teraz, powoli i świadomie przenieś uwagę na stopy. Pozostań z doznaniami stóp jeszcze parę chwil. Poczuj teraz stopy i dłonie jednocześnie. I znów, pozostań tak przez kilka chwil… Pozwól, aby uwaga rozpłynęła się po całym ciele i pobądź z taką świadomością przez minutę lub dwie. 

Następnie, powoli i subtelnie przenieś uwagę na oddech. Zauważ, jak odczuwasz wdech oraz jak odczuwasz wydech. Zwróć również uwagę na krótką przerwę między każdym wdechem i wydechem. Pobądź z własnym oddechem, jakby była to najciekawsza czynność na świecie.

Podążaj umysłem za własnym oddechem. Aby to zrobić, za każdym razem kiedy bierzesz wdech, pomyśl „wdech”, a za każdym razem, gdy robisz wydech, pomyśl „wydech”. Nic więcej.

Skupiony na oddechu pozostań do momentu sygnału alarmu. Jeżeli zdarzy się, a zdarzy się tak z pewnością, że twój umysł gdzieś powędruje, powoli i łagodnie wróć uwagą i myślami do oddechu. Nie obwiniaj się za to, że umysł gdzieś powędrował. Taka jest jego natura. Jeżeli nie jest wytrenowany, skacze z jednej myśli na drugą bez opamiętania, niczym małpa po drzewach. To normalne. Za każdym raz, po prostu wracaj do oddechu; świadomością i myślą.

Ważne

Jeżeli trudno było ci poczuć własne dłonie, stopy lub oddech, możesz zadać sobie pytanie, które z pewnością ci pomoże. Brzmi ono następująco: „skąd wiem, bez patrzenia, że moja prawa dłoń istnieje?”. Takie samo pytanie możesz zadać sobie do dowolnej części ciała i poczekać na odpowiedź w postaci doznań, nie zaś myśli. W trakcie medytacji dajemy myśleniu odpocząć, sami jednak skupiamy się na doznaniach w ciele. 

Medytacja to ćwiczenie, które nie jest nastawione na jakiś rezultat. Polega ono na zauważeniu tego co jest. Bądź dla siebie wyrozumiały i współczujący. Ta praktyka jest różna od sportu. Tutaj z nikim nie konkurujemy oraz niczego nie zdobywamy. Po prostu obserwujemy rzeczywistość chwili obecnej, dzięki czystej uważności.

 

Chcesz otrzymać nowy artykuł zaraz po publikacji?
Sybskrybuj newsletter.

Skąd pochodzą moje myśli?

Skąd pochodzą moje myśli?

Autor: Michał Kutnzer PsychologiaMindfulnessFilozofiaRozwój osobistyCoachingSocjologia Pewien mężczyzna imieniem Sam odkrył pewnego dnia, że wszystkie jego myśli są automatyczne. Stało się to wtedy, gdy zadał sobie z pozoru proste i niewinne pytanie: „Skąd pochodzą...

Jak nie uciekać od trudnych emocji?

Jak nie uciekać od trudnych emocji?

Autor: Michał Kutnzer PsychologiaMindfulnessFilozofiaRozwój osobistyCoachingSocjologia Pozornie łatwa odpowiedź mogłaby brzmieć "po prostu nie uciekaj!". Okazuje się, że taka odpowiedź nie tylko nie pomaga, ale również może wywoływać silną frustrację i poczucie winy u...